SEARCH

AMERICAN DREAM

AMERICAN DREAM

visa usa mamanaszpilkach _1
 

 

 

 

Od lat planowaliśmy ruszyć do Stanów. Nawet ślub cywilny wzięliśmy pół roku przed kościelnym po to, aby zdążyć wyrobić dokumenty i w podróż poślubną wyruszyć właśnie tam! Ostatecznie akcja potoczyła się inaczej i wylądowaliśmy na 3 tygodniowym tripie po Włoszech. Teraz mając już dwójkę małych dzieci będzie to na pewno większe wyzwanie, ale postawiliśmy sprawę jasno – wbrew pozorom teraz jest najlepsza pora!

Maluchy nie są ograniczone szkołą, więc nie goni nas termin ich wakacji. Nasza praca jest na tyle elastyczna, że bez większego problemu możemy urwać się na miesiąc, a kredyt póki co nie wisi nad głową.

Na ten moment jesteśmy na etapie planowania, ale najprawdopodobniej część wiosny spędzimy właśnie w USA! Nareszcie :)

BTW. „Luty kocha książki” w Matrasie – mnóstwo promocji TUTAJ

You May Also Like

12 Comments

  • avatar
    Emilia 2016-02-11 18:45

    Polecam lot do LA i tam zaczac podróż,bez auta bedzie ciezko wiec warto wypozyczyc. Plaża, Santa Monica, Universal Studio i wiele innych dzieci będą zadowolone. Kierowac sie na północ. Albo mozna z LA przeleciec do Las Vegas :) i kierowac sie na Tamę Hoovera nastepnie Wielki Kanion jest przepieknie ale meczaco. Bylam w maju sierpniu i ogolnie na pustyni nie da sie wytrzymac latem. A na deser Nowy Jork 5 dni wystarczy. Pozdrawiam

    • avatar
      Mama na szpilkach 2016-02-11 21:52

      LA – marzenie ;)

    • avatar
      Misako 2016-02-12 10:17

      Mam pytanko, jaki budżet należy przeznaczyć na taki wypad? Aby nie musieć liczyć centów, ale bez spania w ****hotelach?

      • avatar
        Emilia 2016-02-12 15:54

        Mozna spac w motelach i to jest okolo 30-50 dol za doba/pok tylko warunki hm mogą być różne. Holliday Inn jest ok jest ich mnóstwo ale koszt okolo 100 $, mozna drożej. Las Vegas nie pompuje tak mocno jak LA i NY. Mozna szukac kuponow i okazyjnych noclegow.

  • avatar
    Iwona z Oh Deer Blog 2016-02-11 15:09

    My byliśmy w USA w marcu zeszłego roku, kiedy nasza Milla miała 11 mscy. Spędziliśmy 3 tygodnie na Florydzie i tydzień w Nowym Jorku. Floryda była boska – pogoda i wszystko inne, NY natomiast przywitał nas mrozem przez co zwiedzanie było o wiele mniej atrakcyjne. Stany są jednym z najlepiej przystosowanych krajów dla podróżujących z małymi dziećmi więc dacie radę!:-) U mnie na blogu, w zakładce ‚podróże’ możesz trochę poczytać o tym co widzieliśmy, czym nas Stany zaskoczyło, czemu nam się nie podobało w Nowym Jorku… zapraszam i pozdrawiam!
    Buziak

    • avatar
      Mama na szpilkach 2016-02-11 21:53

      Extra! Na pewno skorzystam z Waszych rad. Czuję, że u nas może wyjść podobnie z mscem docelowym. :)

  • avatar
    Joanna 2016-02-11 14:01

    Wspaniale! Stany to kraj bardzo przyjazny dla rodzicow z dziecmi :) Mieszkam tu juz 10 lat :) W jakie rejony planujecie wsie wybrac?

    • avatar
      Mama na szpilkach 2016-02-11 14:04

      Cały czas się zastanawiamy i raczej na jednym miejscu się nie skończy :)

    • avatar
      Misako 2016-02-12 10:20

      Pani Joanno, baaaardzo mnie zastanawia jak różni się życie tam a w PL, czy rzeczywiście można mówić, że jesteśmy 100lat za murzynami? Jaka jest mentalność czy np.klasa średnia u nas (czyli większość 30latków) żyje podobnie jak tam? Czy w narodzie jest większa radość, czy społeczność jest bardziej zżyta, czyje jest tak jak u nas, że jak uśmiechasz się w metrze to uciekają, bo boją się, żeś szalona?

    • avatar
      pulled over without license 2017-05-31 19:42

      Jeg kan blive sÃ¥ irriteret pÃ¥ Verdens ledere.Vi kan sende mennesker til MÃ¥nen pÃ¥ ti Ã¥r, men vi skal gennemgÃ¥ et hav af prøvelser, inden det gÃ¥r op for dem, at fusionsenergien er løsningen pÃ¥ vort kæmpemæssige problem.Japan lider nu af prøvelser, der vil vare i tusinder af Ã¥r, fordi de, der kan, ikke har villet.Har vi først fusionsenergien, sÃ¥ har vi ogsÃ¥ brintenergien, og sÃ¥ kan olien godt pakke sammen.Svineri – er det.falkeøje

  • avatar
    Asia B 2016-02-11 13:43

    Jeju! Ale zazdroszczę! W ubiegłym roku spędziliśmy cztery tygodnie wiosną w USA z dwójką małych dzieci – bywało różnie, ale bez wahania spakowałabym walizki i ruszyła znowu! Mam mnóstwo postów jeszcze do dopieszczenia z tej wycieczki, zdjęć mamy tyle, że ich nie ogarnęłam po dziś dzień, ale… sporo już na blogu się pojawiło, więc zaglądaj śmiało :D

Leave a Reply