SEARCH

PODRÓŻE

AMERICAN DREAM

LIFESTYLE PODRÓŻE 2016-02-11 12 Comments

visa usa mamanaszpilkach _1
 

 

 

 

Od lat planowaliśmy ruszyć do Stanów. Nawet ślub cywilny wzięliśmy pół roku przed kościelnym po to, aby zdążyć wyrobić dokumenty i w podróż poślubną wyruszyć właśnie tam! Ostatecznie akcja potoczyła się inaczej i wylądowaliśmy na 3 tygodniowym tripie po Włoszech. Teraz mając już dwójkę małych dzieci będzie to na pewno większe wyzwanie, ale postawiliśmy sprawę jasno – wbrew pozorom teraz jest najlepsza pora!

Maluchy nie są ograniczone szkołą, więc nie goni nas termin ich wakacji. Nasza praca jest na tyle elastyczna, że bez większego problemu możemy urwać się na miesiąc, a kredyt póki co nie wisi nad głową.

Na ten moment jesteśmy na etapie planowania, ale najprawdopodobniej część wiosny spędzimy właśnie w USA! Nareszcie :)

BTW. „Luty kocha książki” w Matrasie – mnóstwo promocji TUTAJ

Nadmorski reset

LIFESTYLE PODRÓŻE 2015-10-19 13 Comments

Łapcie trochę kadrów z naszego ostatniego pobytu nad morzem. Uwielbiam takie weekendowe wyjazdy.
Ostatnio byliśmy równo rok temu i możemy wrócić do tych chwil w TYM wpisie.
Coś jest w tym Sopocie, że czuję się tam jak w domu.

 


  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  
 

Weekend w Krakowie

DAILY LIFESTYLE PODRÓŻE 2015-06-19 5 Comments

Na wstępie bardzo Wam dziękuję za wszystkie namiary na jedzonko! (na fb). Jakbym mogła rozmnożyć się przez pączkowanie, to wpadłabym w każde miejsce ;D Pomijając wszystkie spotkane na drodze homemadowe lodziarnie, w kwestii obiadu zdecydowaliśmy się na włoską restaurację na Focha 42 – rewelacja! Co prawda powitały nas dzikie tłumy, ale to świadczy o tym, że warto tam zajrzeć. Jedzenie przepycha, obsługa przemiła. Pola wybawiła się w ogródku, a ja przy stoliku obok mogłam odpocząć po pół dnia spacerowego maratonu.
Maraton, które moje łydki opłakiwały jeszcze 2 dni po weekendzie. Serio, mój organizm nie pamiętał już takich zakwasów.
Cudowny, chilloutowy weekend, jakiego mój organizm również dawno nie zaznał. W sobotę wybraliśmy się do ZOO, potem na wieczorne grillowanie – działkowanie u znajomych i na nocne spacery po rynku. W niedzielę snuliśmy się po Kazimierzu, by wylądować w Chaczapuri. Kraków jest piękny!

 

sukienka Poli - La Redoute

Niepublikowane zdjęcia z Tajlandii

LIFESTYLE PODRÓŻE 2015-03-01 12 Comments

Jestem Wam coś dłużna, co nie? :) Niełatwo jest wrócić na swoje miejsce i kontynuować z miejsca, w którym się skończyło. Biję się w klatę i okładam biczami, bo szczerze mówiąc nie zakładałam, że zrobię sobie aż taką przerwę w blogowaniu. Nawet po tych zdjęciach widzę, jak bardzo Pola już urosła.

W tym czasie TROCHĘ się wydarzyło, ale nie będę Was bombardować na dzień dobry. Najlepsze newsy zostawię na deser, czyt. jak zakończę tematy, które wiszą mi nad głową (i blogiem) od dwóch miesięcy. A bardzo chciałabym pokazać Wam jeszcze to, co pominęłam w tematyce naszego wyjazdu.

Powiem wprost – będzie test nosidła BabyBjorn oraz post rzeczach, które zdecydowanie ułatwiły i umiliły naszą podróż. Jeśli macie pytania okołowyjazdowe – piszcie w komentarzach, odpowiem w tekście.

To by było na tyle i AŻ tyle ;) Resztę powiedzą zdjęcia, których nie widzieliście!

Powroty

DAILY LIFESTYLE PODRÓŻE 2014-12-19 6 Comments

Kilka dni musiało minąć, zanim wróciliśmy do żywych. Nadrabiamy spotkania z przyjaciółmi i rodziną. Cieszymy się przedświątecznym luzem, a nasze M3 przedświątecznie tętni życiem 6 osób :)
Pola po podróży ma społeczną traumę i reaguje grymasem na każdą nową twarz, która zwraca na nią uwagę.
Wciąż pralka chodzi 2 razy dziennie pozbywając nasze manatki wszystkich azjatyckich zapachów.
Rozsmakowujemy się w utęsknionej polskiej kuchni, a nasz sen nie może znaleźć sobie miejsca w ciągu doby i wciąż chodzimy śpiący albo budzimy się pełni energii, kiedy za oknem jeszcze ciemno. Teraz jest godzina 18:38, a ja zasypiam na siedząco.

Lubię wyjazdy dla takich powrotów. Dla tęsknoty za domem, za zdaniem sobie sprawy, że naprawdę lubię to miejsce i tylko tu czuję się, jak u siebie. A pogoda… nawet ona wydaje mi się przyjemniejsza, bo jest nasza, europejska. A niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy, jak czystym i ładnym krajem jest Polska. I szczerze mówiąc, od miesiąca nie widziałam tak zadbanych ludzi. I jeszcze jedno… Kochani błagam, nie narzekajmy. Celebrujmy przedświąteczny czas :)