SEARCH

Pokój dziecięcy – inspiracje

Pokój dziecięcy – inspiracje


Pokój dziecięcy, a dokładnie… pokój dziewczęcy!
Pola przez prawie dwa lata dzieliła sypialnię z nami. Jej łóżeczko niemal przylegało do naszego. Przy kolejnej córce mówimy „no way”, choć czuję, że nasz materac (180×200) będzie sypialnią całej czwórki. Pola obecnie ma swój pokój, a niebawem dołączy do niej maleńka siostra z całym tym asortymentem, jakiego potrzebują wokół siebie niemowlaki. Wiąże się to z wieloma zmianami.

Takim sposobem u nas od maja kręci się temat zmian organizacyjnych. Zbieram inspiracje i idee jak połączyć przestrzeń dwulatki z potrzebami noworodka.
Na pewno musimy rozejrzeć się za nową komodą z miejscem na przewijak, bardzo chciałabym też kupić szafę, bo garderoba powiększa się w zawrotnym tempie.

Doradźcie, czy lepiej położyć miękką wykładzinę na całą powierzchnię pokoju dziewczyn, czy pozostać przy parkiecie z kilkoma pojedynczymi dywanikami? Wydaje mi się, że wykładzina sprawi, że pokój stanie się przytulniejszy i Emi będzie mogła swobodnie po niej pełzać, z kolei na parkiecie gromadzi się chyba mniej kurzu?

Kolorystyka, która już w pokoju dominuje, to biel + czerń + mięta + złoto.
Nie zabraknie elementów dekoracyjnych – moskitiery, pomponów i przytulnych poduch oraz plakatów.

Poniżej przedstawiam Wam inspiracje na pokój dziecięcy, które pomagają mi w zebraniu pomysłów na dalsze urządzanie.
Chciałabym postawić na świeże, jasne wnętrze z dziewczęcym akcentem. Myślę, że najlepiej opiszę to, jako połączenie stylu skandynawskiego z elementami glamour. Nie jestem fanką skrajnego skandi, choć chciałabym pożyczyć z tego stylu trochę porządku i organizacji ;)

Wpis powstał w ramach współpracy z homify.pl

You May Also Like

6 Comments

  • avatar
    Mała Garderoba 2015-07-10 07:53

    Maja ma w pokoju wykładzinę. Białą ;) Mamy ją od roku i wciąż jest biała. Młoda jednak nie je w pokoju. Kila razy sok wylała, ale zaraz posprzątałam i plamy nie ma. Dywan raz na dwa miesiące przeczyszczę ją jakimś srodkiem piorącym i jest ok. Dzięki wykładzinie zrobiło się przytulniej i Maja chętniej bawi się na podłodze. Ostatnio tworzyłam kącik z biurkiem dla Córki (trzy latka) i udało mi się dostać krzesełko, które można zobaczyć na pierwszych zdjęciach w wersji mniejszej.Są świetne i zdobyłam je na allegro! Odzobiłam pokój także plakatami od Szast i Prast. Mają boskie grafiki i fajne ceny :)

  • avatar
    Marta 2015-07-09 12:50

    Super aranżacje ;) może kiedyś mi będzie dane tak zaaranżować pokoje moich Księżniczek ;)

  • avatar
    Monia 2015-07-09 12:37

    Jeżeli chodzi o wykładzinę to jestem na NIE. Chyba, że masz Karchera i czas by prać wykładzinę. Dla mnie to była tragedia. Ani tego wytrzepać z kurzu ani to porządnie uprać gąbką a Karcherem prać też nie było przyjemnie i szybko. W dodatku wykładzina się wyciera (w pracy w biurze już kolor się sprał od jeżdżenia fotelami ;) ). No po prostu jestem na nie, ale co zdecydujecie Wasza decyzja. Polecałabym dywany.

  • avatar
    Karolina 2015-07-09 12:18

    Pod koniec roku stanę dokładnie przed tym samym dylematem, na szczęście Lena od początku śpi w swoim pokoju i ma niezwykle twardy sen, więc raczej niemowlak jej niczego nie zmąci, jej pokój jest na tyle uniwersalny, że wystarczy dostawić tam łóżeczko w bieli i po problemie. Myślę, że ogromna szafa wnękowa dwójce maluchów spokojnie wystarczy plus komoda, stolik, krzesełka, drewniana kuchnia oraz dwa łóżka. Powodzenia w urządzaniu wnętrza tak, by dziewczynki czuły się cudownie w swoim pokoju ;)

  • avatar
    Matko Zabawko 2015-07-09 09:16

    Ten pokoik z tipi i różowym dywanem jest przepiękny :)

  • avatar
    Latorosle 2015-07-09 06:50

    Piękne inspiracje. Z proponowanych przez Ciebie wystrojów podobają mi się praktycznie wszystkie. Może oprócz dwóch. Zwłaszcza sypiącej się kredy do poscieli;)

Leave a Reply